Październik 2023

Konkurs plastyczny „Halloween”

Na początku miesiąca w świetlicy szkolnej ogłoszony został konkurs plastyczny na najpiękniejszą ozdobę z okazji Halloween. Nikt nie spodziewał się, że tak wielu uczniów weźmie w nim udział. Pomysłowość dzieci nie miała granic, a precyzja i staranność wykonania prac wzbudzała zachwyt u wszystkich. Był obrazek wykonany haftem krzyżykowym, wydrążone dynie, tekturowy zamek, koralikowa zawieszka, mobile z nietoperzami, lampion i różne „straszne” ozdoby z papieru. Jury konkursowe miało twardy orzech do zgryzienia i nie było w stanie wyłonić jednego zwycięzcy. W związku z tym zgodnie przyznano dziewięć pierwszych oraz sześć drugich miejsc. Wszyscy laureaci otrzymali piękne nagrody i słodycze. Żałujemy tylko, że nie wszyscy znaleźli się na wspólnym zdjęciu. Niektóre dzieci wcześniej poszły do domu lub na inne zajęcia pozalekcyjne.

A oto klasyfikacja:
Pierwsze miejsca (w kolejności przypadkowej)
– Emilia Grabańska
– Oliwia Ratajczak
– Klara Nawrocka
– Maja Kozłowska
– Iga Kowalczewska
– Nadia Bzdęga
– Alicja Wesołek
– Katarzyna Kopeć
– Julia Komisarek
Drugie miejsca
– Monika Bręczewska
– Vera Ledzianowa
– Maria Kicińska
– Laura Szymankiewicz
– Patrycja Topolska
– Olaf Kubisiak

Dynie i duszki

Dynie kojarzą się z jesienią, ale przede wszystkim z Halloween. Wydrążone i podświetlone wyglądają zjawiskowo. Do tego wesołe duchy, pająki i nietoperze. Dzieci wykonały malunki farbami plakatowymi w trzech kolorach: pomarańczu, czerni i zieleni. Wydawać by się mogło, że takie ograniczenia spowodują, że prace będą trochę „nudne”. Nic podobnego! Wyeksponowane na tablicy świetlicowej, w holu szkoły wzbudzają spore zainteresowanie, także uczniów ze starszych klas.

Plastelinowe miniaturki i tekturowe wyszywanki

Do galerii zdjęć musimy dodać jeszcze kilka kolejnych pięknych prac. To miniaturki z plasteliny, które wymagają niebywałej precyzji, cierpliwości i staranności. Mamy w świetlicy kilkoro mistrzów w tej dziedzinie. Natomiast wyszywanki to teraz ulubione zajęcie dzieci, w wolnych od nauki chwilach, umilające czas i doskonalące umiejętność szycia.

Zakładki do książek

Za oknem szaro, a w świetlicy kolorowo. Dzieci uczyły się robić zakładki z tektury, z pięknym dekoracyjnym motywem – motylkiem. Wszyscy bardzo przyłożyli się do pracy, a efekt końcowy zapiera dech w piersi. Zakładki z pewnością się przydadzą, bo dzieci chętnie wypożyczają książki z biblioteki szkolnej i czytają je z wielką przyjemnością. Motylkowa zakładka może być też uroczym prezentem dla rodziców lub dziadków.

Szycie

Dzieci z klas pierwszych i drugich przez kilka ostatnich dni stawiały pierwsze kroki w sprawnym posługiwaniu się igłą i nitką. Na początku są to oczywiście wprawki na tekturkach. Trzeba po prostu „wędrować” igłą szlakiem dziurek. To bardzo ułatwia zadanie, a poza tym powstaje staranny, równy ścieg. Można w ten sposób obszyć dowolny kształt np. sowy lub pieska. Na końcu wnętrze obszycia wypełnia się kolorem. Urocze wyszywanki – kolorowanki zamieniają się w obrazki. Jeszcze tylko drewniane ramki i prezent dla mamy lub taty gotowy.

Origami

A oto piękne liski i sowy wykonane techniką origami. To prace dzieci z klas pierwszych i drugich. Są też urocze jesienne „dmuchane” drzewa. Wykonuje się je za pomocą  słomki lub rurki, przez którą wydmuchuje się powietrze na nałożoną na papier farbę. W ten magiczny sposób powstają różne fantastyczne kształty, w tym przypadku gałęzie. Tę dość trudną sztukę zaprezentowały dzieci z klas trzecich i czwartych. Wszystkie prace znalazły zaszczytne miejsce na świetlicowych tablicach i wspaniałej „kredkowej” boazerii.

Kasztanowe ludziki

Dziś nasza świetlica tonie w kasztanach, żołędziach, orzechach i liściach. Postanowiliśmy wykorzystać te dary natury do wykonania uroczych ozdób, które upiększą obie sale do samej zimy. Najpierw na ścianie zawisł wieniec z liści i jarzębiny, a nieco później zaczęły pojawiać się figurki zwierząt i śmiesznych kasztanowych ludzików. Zajęły miejsce na półce, obok naszej mądrej sowy, tak aby reszta dzieci mogła je codziennie podziwiać. Praca z twardymi kasztanami nie była wcale łatwa, ale dzieci doskonale poradziły sobie z „groźnymi” narzędziami przy wywiercaniu dziurek na wykałaczki. Dziadek jednej z naszych koleżanek pół dnia łupał w domu orzechy, aby ułatwić dzieciom pracę. Przecież połowa orzecha włoskiego idealnie nadaje się na czapkę dla ufoludka. Na koniec wykonaliśmy jesienne pejzaże. Czekamy, aż klej wyschnie, bo chcemy wszystkie obrazki umieścić  na świetlicowej tablicy.

Jesień

Jest coraz chłodniej. Nastała jesień, lato za nami. Uważamy, że ta pora roku wcale nie jest ponura i smutna, wręcz przeciwnie. Wszystko dookoła mieni się kolorami, żółtym, czerwonym i brązowym. Na ziemi leżą dywany z liści. Nawet w deszczowy dzień jest pięknie i barwnie.

Dzieci przyozdobiły swoją świetlicę pracami, których motywem przewodnim jest jesień. Są obrazki wykonane farbami i kredkami, a także „plastelinowe” miniaturki. Można je podziwiać na tablicach i w świetlicowym holu.

Wyniki konkursu plastycznego

We wrześniu w świetlicy szkolnej ogłoszony został konkurs plastyczny pt. „Kartka z wakacji”. Technika wykonania pracy była dowolna. Do konkursu ochoczo przystąpiły dzieci z klas pierwszych i drugich. Przeważały kartki rysowane kredkami i malowane farbami. Jury konkursowe wybierając zwycięzcę, brało pod uwagę pomysłowość, inwencję twórczą oraz wkład pracy w swoje dzieło.

Pierwsze miejsce zajęła Aleksandra Kozłowska z 1a, drugie miejsce Iga Kowalczewska i Laura Czerwińska z 1 b, a trzecie miejsce Alicja Wesołek i Lena Maciejewska z 2a. Laureatkom wręczono atrakcyjne nagrody. Wszystkie dzieci, które brały udział w konkursie otrzymały „słodkie” niespodzianki. Gratulujemy!

Lepimy z modeliny

Modelina to jeden z najbardziej ulubionych przez dzieci materiałów plastycznych. Łatwo można z niej wyczarować piękne i praktyczne przedmioty. Tym razem tworzyliśmy ozdobne korki do butelek. Najpierw trzeba było pomyśleć, co na korku ma się znaleźć, a potem to z najdrobniejszymi szczegółami ulepić. Jak wiadomo dziecięca wyobraźnia nie ma granic, więc w krótkim czasie powstały urocze, misterne, małe dzieła sztuki. Pani ze stołówki szkolnej pomogła nam i wszystkie prace podpiekła w piekarniku, żeby stwardniały i się nie rozpadły. Powstały korki z ptaszkami, jabłkami, ciasteczkami, ślimakami i wiele innych.

Kolorowy korek na butelce z sokiem na pewno będzie piękną ozdobą w każdej kuchni.